Czy się śpieszyć z wiadomościami?
Po tym, jak usłyszałem rozgorączkowane komunikaty Giertycha itd o spotkaniu Millera z Kulczykiem, pomyślałem sobie: po co tak się śpieszą, powinni po cichu dalej zastawiać pułapki, nie rozgłaszać od razu wszystkiego co wiedzą. Ale potem uzmysłowiłem sobie, że może jednak tak trzeba, już kilka razy w ważnych sprawach ktoś nie zdążył "jutro" powiedzieć: kiedyś szefowie NIKu, ostatnio Marek Karp. Może naprawdę trzeba każdy strzępek ujawnionej tajemnicy natychmiast pokazywać. To ostrzega niektórych, ale chyba też zasiewa jakiś popłoch i zamieszanie w szeregach przestępców.

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home